Polskie regalia koronne, czyli korony królów polskich, jabłka, berła i relikwiarze to jedne z najcenniejszych polskich skarbów. Szkoda tylko, że oryginały zostały bezpowrotnie utracone z powodu zawirowań dziejowych.
Już podczas Potopu Szwedzkiego regaliom groziło ogromne niebezpieczeństwo. Szwedzi rabowali wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość i wywozili do swojego kraju. Polskie regalia zostały wówczas przewiezione na Spisz i ukryte w górskim zamku w Starej Lubowli. Po wyparciu Szwedów z Polski szczęśliwie wróciły na Wawel.
Jednak po III rozbiorze Kraków znalazł się tymczasowo w rękach pruskich. Król pruski Fryderyk Wilhelm II rozkazał dyskretnie wykraść polskie skarby z Wawelu. Z pomocą zdrajcy rabusie odnaleźli drzwi do skarbca, jednak ich sforsowanie było nie lada wyzwaniem. W końcu po wymontowaniu kamiennego progu spod drzwi i pokonaniu kolejnych zabezpieczeń udało się wszystko wykraść. Regalia pojechały na wozie do Berlina, gdzie przeleżały kilkanaście lat w skarbcu Hohenzollernów. Podczas wojen napoleońskich, kiedy Prusy potrzebowały funduszy regalia zostały zniszczone. Kamienie szlachetne o wartości ponad pół miliona talarów zostały sprzedane, zaś z 12 kilogramów złotego i srebrnego kruszcu wybito monety.
Na szczęście, tuż przy granicy z Polską, w górskim zamku w Starej Lubowli na Słowacji możemy podziwiać kopie polskich klejnotów koronnych. Zostały one wykonane w 2010 roku na podstawie materiałów archiwalnych z XVIII wieku, w tym szkiców, obrazów i opisów. Sama replika tzw. korony Chrobrego waży 1,5 kg. Skarby te przechowywane są w Kaplicy św. Michała.
Zamek w Lubowli jest ściśle związany z historią Polski. W 1412 roku znalazł się w składzie tzw. zastawu spiskiego, stanowiącego zabezpieczenie pożyczki, której król Władysław Jagiełło udzielił królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburskiemu. W polskich granicach zamek i okolica pozostawały aż do 1769 roku.
Spacerując po tym wspaniałym zamku natykamy się co chwila na ślady polskości. Podziwiamy obrazy Zamojskich, Lubomirskich oraz inne pamiątki po dawnych właścicielach i mieszkańcach zamku. Duże wrażenie robi zejście do lochów oraz wejście na wysoką wieżę, z której rozciąga się wspaniała panorama okolicy. W oddali błyszczą Tatry, zaś w dole wije się błękitny Poprad. Tuż obok zamku warto zobaczyć skansen prezentujący dawne, regionalne obiekty.
Stara Lubowla to obowiązkowy punkt dla wszystkich miłośników starych zabytków i historii Polski.
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |