Wkra - prawy dopływ Wisły to bardzo popularny szlak kajakowy w bliskiej odległości od Warszawy. Do wyboru mamy różne odcinki począwszy od górnego biegu rzeki, aż do ujścia w okolicy Modlina.
Na pierwszy kontakt z tą rzeką wybrałem ok. 12 - kilometrowy odcinek od Bolęcina do Jońca. Z jednej strony nie jest to trasa najbliższa stolicy, co daje szanse na mniejsze obłożenie turystami, a z drugiej jest całkiem blisko od popularnej drogi nr 7.
Płynąc z rodziną zwróciłem uwagę na kilka charakterystycznych cech. Mimo dość upalnego i suchego lata oraz powtarzanych komunikatów o niskich stanach wód Wkra wydała mi się całkiem głęboka. Sporo było odcinków, gdzie woda z pewnością zakrywała dorosłego człowieka. Jednak nurt był bardzo słaby, a wszechobecne rzęsy wodne na powierzchni rzeki istotnie spowalniały spływ. Ale nigdzie nam się nie spieszyło, dlatego też chętnie korzystaliśmy z licznych możliwości, aby zacumować kajak i wykąpać się w czystych wodach rzeki.
Odcinek którym płynęliśmy pozbawiony był jakichkolwiek przeszkód, dlatego nasze dzieci czuły się bardzo bezpiecznie. Pod koniec spływu mieliśmy okazję podziwiać ruiny starego młyna, które wyglądały uroczo w promieniach chylącego się ku zachodowi słońca.
Piękna przyroda, liczne ptactwo wodne, cisza i spokój towarzyszące leniwie płynącej rzece pozwoliły nam się zrelaksować i miło spędzić upalny, sierpniowy dzień.
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |